Cyfrówki Sigma

Pojawiły się w zeszłym tygodniu zupełnie nowe aparaty cyfrowe. Są to cyfrówki Sigma - takiej firmy jeszcze nie znałem, a teraz proszę. Wchodzi na nasz rynek. Nie jest to wcale nowa marka, jednak mniej znana w Polsce. W naszym kraju najczęściej spotyka się bowiem aparaty marki Kodak, Canon, Panasonic, Sony, Olympus, Nikon i jeszcze kilka innych… Jednak cyfrówki Sigma to nowość na polskim rynku aparatów cyfrowych. Próbowałem sobie przypomnieć z czym kojarzy mi się nazwa tej firmy. Oczywiście nie tylko z matematyki, ale właśnie z naszej branży… Przypomniało mi się w końcu, że kiedyś widziałem Sigma obiektywy. Jednak było to bardzo, ale to bardzo dawno i oczywiście poza granicami naszego kraju. Byłem kilka lat temu w Stanach Zjednoczonych i tam wtedy widziałem Sigma obiektywy… Tak, teraz jestem już pewien, że to było właśnie tam i że to były dokładnie Sigma obiektywy. Próbowałem sobie przypomnieć, czy były tam również jakieś aparaty Sigma body na przykład, do których można by było wykorzystywać właśnie te Sigma obiektywy, jednak nie mogłem skojarzyć. A teraz proszę, nie muszę już kojarzyć, bo cyfrówki Sigma pojawiają się u nas. Póki co jednak nie widziałem również aparatu typy Sigma body, ale jeśli są standardowe cyfrówki Sigma, to Sigma body wcześniej, czy później również pojawi się na półkach polskich sklepów. Tego można być pewnym. No i również zaczną do nas napływać Sigma obiektywy, więc będziemy mieli możliwość skompletowania całego zestawu. Może nawet firma Sigma zacznie produkować również inne akcesoria do aparatów, jak na przykład podręczne przenośne i bezprzewodowe drukarki do zdjęć zrobionych chwilę wcześniej? W sumie to technika idzie z każdym dniem do przodu. Do naszego kraju jednak jeszcze dociera z niewielkim opóźnieniem, ale może w końcu przybędzie i znajdziemy w sklepie miniaturową drukarkę, która umożliwi nam wydruk zdjęcia bezpośrednio z aparatu. Póki co musimy się zadowolić tym, że możemy kupić cyfrówki Sigma. Na resztę przyjdzie czas…